Piotr Duda
530 056 284pon.–pt. 8:00–18:00

Oprogramowanie i automatyzacja dla firm z Lubelszczyzny

Firma urosła.Papierkowa robota – jeszcze bardziej.

Godziny na przepisywanie tych samych danych, arkusze, które rozumie jedna osoba, system informatyczny, do którego trzeba się dopasować.

Spotkajmy się u Was i sprawdźmy, gdzie ucieka czas i zysk. Zbudujemy oprogramowanie, które to naprawi. Pierwsza działająca wersja w czternaście dni, za stałą cenę, znaną przed startem.

PorozmawiajmyJak pracujemy

To nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.

Współpracujemy z branżami

Linia sortownicza w zakładzie przetwórstwa owoców
przetwórstwo
Chłodnia magazynowa
magazyny i chłodnie
Centrum logistyczne, naczepy przy rampach
transport
Budowa, kierownik z projektem
budownictwo
Warsztat stolarski przy pracy
meblarstwo
Warsztat marketingowy
marketing

Brzmi znajomo?

  • Na pytanie „ile właściwie wyszło na tym zleceniu?” nikt nie odpowie od ręki.
  • Zamówienie od klienta trafia do trzech różnych miejsc i wszędzie wpisuje je człowiek.
  • Jest arkusz, na którym stoi pół firmy – i rozumie go jedna osoba.

To nie jest zaniedbanie.
To normalny etap.

Firma rosła. Doszły nowe zlecenia, nowi ludzie, nowy magazyn. A narzędzia IT zostały te same, bo działały i nikt nie miał czasu ich zmieniać w trakcie sezonu.

Nikt nigdy nie przetłumaczył technologii na język Waszej firmy – na zlecenia, marże, terminy i ludzi, którzy rano przychodzą do pracy.

Może już próbowaliście.

Ktoś obiecał gotowy system, który obejmie wszystko. Po wdrożeniu okazało się, że to firma ma się dopasować do programu – bo „tak to działa” i inaczej się nie da.

Albo projekt informatyczny, który miał trwać dwa miesiące, trwał dziewięć. Budżet urósł o rzeczy, o których nikt nie uprzedził.

Efekt nie spełnił oczekiwań, a koszt został po Waszej stronie.

Czego potrzebujecie?

  • Zespołu IT, który rozumie produkcję.
  • Oprogramowania, które dostosuje się do firmy.
  • Projektów IT liczonych w tygodniach, nie w miesiącach.
Piotr DudaPiotr Duda
Z wykształcenia inżynier mechanik. Pracowałem w przedsiębiorstwach produkcyjnych. Stworzyłem rentowne biznesy w branży meblarskiej i technologicznej. Od ośmiu lat zajmuję się IT.

Z kim będziecie pracować

Nie jesteśmy zespołem informatyków, którzy nigdy nie oderwali się od komputera.

Nasz zespół tworzą inżynierowie, ludzie po produkcji i osoby, które prowadziły własne firmy. Wiemy, jak wygląda hala, jak wygląda sezon i co znaczy, że zlecenie ma się opłacić.

Dla nas oprogramowanie to nie cel, tylko narzędzie. Miarą projektu jest to, co zmienił w firmie – nie liczba zamkniętych etapów. Jeśli uznamy, że nie warto, powiemy to wprost. To też jest wynik.

System ma się dopasować do firmy, nie firma do systemu.

Jak zaczniemy?

Od spotkania, które do niczego nie zobowiązuje. Przyjadę do Was osobiście – na 2–3 godziny, bezpłatnie, na terenie całej Lubelszczyzny.

Poznamy się, zobaczę, jak pracujecie, i powiem, co da się usprawnić. Bez prezentacji handlowej, bez oferty i bez zobowiązań. Jeśli nic z tego nie wyniknie, zostaniecie z tym, co usłyszycie.

Efekty zobaczycie w dwa tygodnie

W tym czasie powstanie działające oprogramowanie, rozwiązujące konkretny problem w firmie. Wasi ludzie mogą je otworzyć i sprawdzić w pracy. Potem decydujecie, czy idziemy dalej.

14 dni

od rozmowy do pierwszej działającej wersji

Stała cena, ustalona przed startem. Zakres i koszt znacie, zanim cokolwiek zaczniemy. Termin jest po naszej stronie.

  • Program należy do Was. Kod źródłowy jest przekazany Wam i nie jest uzależniony od nas.
  • Koszt tych dwóch tygodni odliczamy od późniejszego wdrożenia, jeśli zdecydujecie się iść dalej.
  • Bez godzinowego licznika. Jeśli zajmie nam to więcej czasu, to nasz problem, nie Wasz budżet.
Jak to wygląda w praktyce?

dni 1–2 – rozmowa i zakres. Ustalamy na piśmie, co dokładnie ma powstać.

dni 3–11 – budowa. W piątym dniu dostajecie link i możecie kliknąć, co już działa.

dni 12–14 – pokaz u Was w firmie i decyzja, czy idziemy dalej.

Jak to możliwe, że tak szybko?

Bo w tym czasie powstaje podstawowy system, który rozwiązuje jeden konkretny problem – a nie oprogramowanie obejmujące całą firmę. Zakres ustalamy na piśmie przed startem i w trakcie go nie zmieniamy.

Nasi inżynierowie robili to wiele razy – budowali wczesne wersje systemów, które realnie usprawniały pracę firm. Wiemy, co musi znaleźć się w pierwszym kroku, a co spokojnie może poczekać.

Nad projektem czuwa jedna konkretna osoba – doświadczony inżynier z zapleczem biznesowym, który nie zmienia się w trakcie.

Co, jeśli powiecie „nie”?

Po wizycie – nic. Jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. To, co zobaczę i powiem, zostaje u Was, także wtedy, gdy zrobicie to z kimś innym.

Po czternastu dniach – kończymy. Oprogramowanie i kod zostają u Was. Nie ma abonamentu ani umowy na rok.

Jeśli nie zdążymy – pracujemy dalej na nasz koszt, a Wy płacicie dopiero za gotowe narzędzie.

A jeśli nie zdążycie w czternaście dni?

Pracujemy dalej na nasz koszt. Płacicie dopiero wtedy, gdy dostaniecie działające narzędzie – opóźnienie odbija się na naszym terminie płatności, nie na Waszym budżecie.

Cena się przy tym nie zmienia. Nie ma dopłat za dodatkowe dni ani za godziny, których nikt wcześniej nie przewidział.

Mamy już system. Co wtedy?

Nie namawiamy do wyrzucania tego, co działa. Najczęściej problemem nie jest sam system, tylko to, czego w nim nie ma – i co ludzie obchodzą Excelem albo telefonem.

Zwykle wystarczy zbudować brakujący kawałek i połączyć go z tym, co już macie. Jeśli gotowe narzędzie wystarczy, powiemy to wprost – i pomożemy je ustawić, zamiast budować cokolwiek od zera.

Porozmawiajmy

530 056 284

pon.–pt. 8:00–18:00

odbieram osobiście

Albo zostawcie numer – oddzwonię

Wolicie napisać? kontakt@dudatech.pl

Administratorem danych jest DUDADEV PIOTR DUDA, NIP 7123235454, Zagonowa 9, 20-828 Lublin. Dane z formularza przetwarzam wyłącznie po to, żeby odpowiedzieć na Wasze zgłoszenie – na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO (działania przed zawarciem umowy) lub art. 6 ust. 1 lit. f RODO (obsługa korespondencji). Przysługuje Wam prawo dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia i ograniczenia przetwarzania, a także skargi do Prezesa UODO. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne, żebym mógł oddzwonić. Pełna informacja.